Nieprzemijanie...
Twój czas... to nie topnący śnieg,
Ni krople, dawno już przebrzmiałe...
Wspominasz ślubnej sukni biel,
A patrz! Dziś dzieci już dojrzałe!
To nic, że w życiu ciągle gnasz,
Robota, dom i znów robota,
To nic, że zamęt w głowie masz,
I w lustrze to nie ty - a ktoś tam
Choć kiedyś obiecano ci,
Że życie będzie tęczą krasną,
Wieczorem w duszy ciemno, lecz...
Rozbudzisz się - znów będzie jasno!
Że życie przeszło nie mów mi!
Znów ranki, słońcem budzić będą,
Tak wiele, wiosen, lat i zim
Bez ciebie... już się nie obędą!
--xxx---
Tekst: Zmejuka - Estonia
Tłumaczenie, muzyka, aranżacja,
wykonanie, grafika: Rychu - 27.04.2005