
Miałem psy, więc wiem jak to jest,
Obserwuję też ich fanów...
W blokach z psami zamieszkując
Wciąż udają pieskich panów...
Tak naprawdę - jest inaczej!
Z analizy mej wynika...
To pies panem jest człowieka!
Pies ma swego niewolnika!
Pies na spacer wyjść zapragnie
Siada przy drzwiach i skowyczy
A po chwili.... pseudo pana
Wyprowadza gdzieś na smyczy...
Pseudo pan niczym niewolnik
Wyjść z nim musi - chce czy nie
Bo inaczej terrorysta...
Gdzieś na dywan zesra się!!
A, że cwana z niego bestia
Nie wybierze toalety!
Napaskudzi zawsze tam - byś
Pojął kto tu pan niestety...
Terroryści w naszym świecie
Są niemile postrzegani...
Mają bomby, pistolety,
Mają noże z giętkiej stali....
A ci pseudo przyjaciele...
Masz wątpliwość? Powiem - psy!
Broń też mają - biologiczną,
Dadzą w kość, że uwierz mi...
Nie ty jesteś jego panem!
Żadni z nich są przyjaciele...
To zwyczajni terroryści!
Jakich dzisiaj w świecie wiele!
Czy me myśli zrozumiałaś?
Nie? Więc powiem krótko sądzę...
Wychowałaś terrorystę!
Za swe - i nie psie pieniądze!
Rozważania o psiej nacji...
w naszej młodej demokracji :)
Mówią: pies człowieka przyjacielem, albo to, że pies ma pana!
Ja ci wszystko przeinaczę, więc posłuchaj mnie kochana...
Rozważania zapisał,
muzykę i grafikę
zmajstrował,
a w końcu
wyśpiewał:
Rychu :)
A tak dla wyjaśnienia...
ten łysy niedowiarek
to wcale nie ja! :)